Alterna – Bamboo Smooth, luksusowy balsam do stylizacji włosów

O kosmetykach marki Alterna z serii Bamboo Smooth słyszałam wiele, ale nigdy nie miałam do nich przekonania. Przemawiała za mną ideologia marki, która nie każe klientom wybierać między profesjonalnymi, skutecznymi i naturalnymi produktami. Wszystkie kosmetyki Alterny są testowane klinicznie, sprawdzane w praktyce i bazują na naturalnych składnikach. To się chwali. 😉 Jednak zawsze od tej marki odpychały mnie drogocenne, luksusowe składniki zawarte w produktach (np. kawior). Moje nadzieje od zawsze podkładam w niedrogiej pielęgnacji. Mimo wszystko skusiłam się na balsam do włosów, który miał ułagodzić moje kręcone, roztrzepane i trudne do ułożenia włosy.

Balsam do włosów Alterna Bamboo Smooth bazuje na naturalnym ekstrakcie z bambusa. To składnik dość egzotyczny, ale o potwierdzonym działaniu wzmacniającym i intensywnie nawilżającym. Oprócz bambusowego wyciągu, drugą substancją aktywną jest ekologiczny olejek Kendi. To olejek charakterystyczny dla linii kosmetyków Alterna Bamboo, który pozyskuje się z orzecha kukui hawajskiej. Zapewnia źródło niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych omega. W składzie balsamu do włosów znajduje się jeszcze kilka dodatkowych substancji aktywnych, m.in. formuła Color Hold (ochrona przed promieniowaniem słonecznym) i witamina E. Formułę określam (z całą odpowiedzialnością!) jako naturalną i bezpieczną. Oczywiście, o ile nie mamy uczulenia na bambus lub afrykańskie olejki. 😉

Balsam do stylizacji brzmi trochę dziwnie, bo stylizujemy zazwyczaj używając olejków lub serum, w ostateczności odżywek. Po prostu produktu, który jest lekki. Natomiast balsam do włosów wydaje się być zbyt ciężki do stylizacji. W tym przypadku sprawdza się jednak świetnie. Nakłada się go na wilgotne włosy zaraz po umyciu, a następnie można przystąpić do stylizacji. Nie trzeba go spłukiwać, bo wchłania się bardzo dobrze. Muszę też pochwalić opakowanie balsamu do włosów Frizz-Correcting Styling Lotion, bo jest bardzo ergonomiczne. Ma kształt dopasowany do dłoni, więc trzyma się je wygodnie, a atomizer pozwala równomiernie spryskać włosy odpowiednią ilością produktu.

Alterna Bamboo Smooth nadaje włosom miękkości i gładkości, więc są bardziej lśniące i sypkie. Mniej się elektryzują, nie puszą się i są sypkie, a jednocześnie łatwo je wymodelować np. zakręcić lub upiąć. Ciężko w sposób obrazowy określić, jakie są kosmyki po nałożeniu balsamu na włosy. Postaram się to zrobić na potrzeby recenzji! 😉 Wyobraźmy sobie, że każdy szorstki włos zostaje owinięty cieniutką warstwą śliskiego, miękkiego, delikatnego materiału. W dotyku włosy wydają się być oplecione taką aksamitną otoczką. To ona nadaje sypkości i delikatności fryzurze. Poza tym balsam do włosów Alterna zapewnia włosom ochronę, czyli jest idealnym produktem do wykończenia fryzury.

Nie mam większych zarzutów do działania tego produktu. 😉 Mniejsze się znajdą. To rzeczywiście skuteczny produkt do stylizacji, ale nie zapewnia głębokiego odżywienia i nawilżenia, o którym mowa (nawet na stronie producenta). Włosy są po jego użyciu bardziej miękkie, a nawet mięsiste, ale wcale nie oznacza to, że są dobrze odżywione. Balsam do włosów Bamboo Smooth działa raczej powierzchownie, a nie dogłębnie. To chyba jedyny, oprócz wysokiej ceny, zarzut wobec tego kosmetyku.

Zalety:

  • naturalne składniki aktywne w składzie,
  • ergonomiczne opakowanie z atomizerem,
  • bezpieczna formuła, która nie podrażnia i nie uczula,
  • bardzo dobra wydajność,
  • lekka konsystencja, która zapobiega obciążaniu,
  • potwierdzona (nie tylko badaniami) skuteczność.

Wady:

  • wysoka cena (ok. 130 zł),
  • brak właściwości głęboko odżywiających,
  • powierzchowne działanie.